poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowanie

Koniec roku to czas podsumowań. Jaki był mój 2012 czytelniczo?
Niezły. Przeczytałam 52 książki, choć przyznam nie wszystkie do końca. Także spełniłam jedno z noworocznych postanowień;) Drugie-czytanie po angielsku, niestety tylko częściowo, czyli mam za sobą dosłownie kilkanaście str książki w oryginale....
Były targi. Były wymianki. Na moich półkach pojawiło się wiele nowych pozycji. Poznałam nowe nurty, sięgnęłam po filozofię, klasykę i fantastykę. Poznałam nowych autorów.
Także rok uważam za udany:)

niedziela, 30 grudnia 2012

54. "Dziwne losy Jane Eyre"

Autor:Charlotte Bronte
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
 Ilość stron: 571
 Ocena: 5+/6
Źródło: biblioteka






Postanowiłam zwolnić, tak w życiu, jak i w czytaniu książek. Koniec z czytaniem na tempo, byleby więcej książek przeczytać, obojętne jakich. Koniec pogoni. Nie wiem, ile wytrwam w tym postanowieniu;) 
Na "pierwszy ogień" delektowania się literaturą poszła "Jane Eyre", która dodatkowo wpisuje się w wyzwanie Klasyka literatury popularnej.
To moje pierwsze od dawna spotkanie z klasyką. I pierwsze z Charlotte Bronte. Bardzo udane.
Życie tytułowej bohaterki nie było usłane różami. Od pierwszych stron przeraża sposób traktowania młodych, ubogich dziewcząt w wiktoriańskiej Anglii. I to w imię ich dobrego wychowania! Samotność, bieda, głód. Brak miłości, zrozumienia, wsparcia...
Na szczęście w  kolejnych latach los okazał się nieco łaskawszy dla Jane. Znalazła zadowalającą posadę nauczycielki, odnalazła bliskich krewnych, a wreszcie możliwość życia u boku ukochanego mężczyzny, choć ich miłość natrafiała na wiele niebezpiecznych raf.
Narratorką jest tytułowa bohaterka, która nie raz zwraca się bezpośrednio do czytelnika. Sprawia to wrażenie ciepłej, miłej rozmowy. Uroku powieści dodają barwne postacie, piękne opisy krajobrazów. Jest miłość, tajemnica, zaskakujące zwroty akcji, co powoduje, że czyta się z prawdziwą przyjemnością.
Wspaniałe zakończenie roku:) Uczta dla czytelnika:)

czwartek, 20 grudnia 2012

Wymiankowa przesyłka:)

Wczoraj dotarła do mnie wielka wymiankowa  paczka od Kachny:) Niespodzianka tym milsza, że z Kachną znamy się interentowo od lat i to z jej blogu trafiłam na wymiankę Dobre bo Polskie.
Oto co ujrzałam po otworzeniu pudła:
A w szczegółach:
moja wymarzona Poziomka:) Zbiór opowiadań, którego w ogóle nie znałam. Niespodzianki dla moich chłopaków (zaskoczeni strasznie, zachwyceni i szczęśliwi:) ) , masa słodkości, piękne świąteczne przywieszki własnoręcznie wykonane! zakładki (Kasia wie, że zbieram:) ) i karteczka również własnej roboty:)
Kasiu, dziękuję raz jeszcze:)
 

sobota, 15 grudnia 2012

53. "Pięćdziesiąt twarzy Greya"

Autor: E.L.James
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 608
Ocena: 2/6
Źródło: pożyczona





Książka bardzo monotematyczna. Pierwsze 150 stron na temat: westchnień, spojrzeń, kształtu ust itd. Kolejne 450 to seks. W najróżniejszych konfiguracjach. Zero innej akcji, wszystko kręci się wokół jednego. Opis scen łóżkowych raz na kilkadziesiąt stron jest fajny, ale czytanie tylko o tym szybko nudzi.
Do tego realia bardzo wyszukane. 27-letni milioner, który dorobił się majątku własnym podejściem do ludzi (wszyscy muszą go słuchać), a co za tym idzie ekskluzywne apartamenty, loty własnym helikopterem itd. To wszystko okraszone modnym ostatnio tłumaczeniem zachowania naleciałościami z dzieciństwa czyli tanią psychologią. Plus element, który mnie osobiście drażni: układ pan-uległa.
Dla mnie - rozczarowanie. Może po przeczytanych recenzjach spodziewałam się czegoś lepszego?  Na pewno książka ma wiele zwolenniczek, wnioskując z jej nakładów. Ja jednak do ich grona się nie zaliczam.

środa, 12 grudnia 2012

52. "Fausta"

Autor: Krystyna Kofta
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 456
Ocena: 3+/6
Źródło: szafa z książkami



Nie mam ostatnio szczęścia trafić na książkę, która mnie porwie, od której nie będę mogła się oderwać. To kolejna taka pozycja, którą czytałam ot dlatego, że zaczęłam i wypadałoby skończyć, ale w sumie szkoda czasu...
Kofta opisuje dość ponurą stronę życia. Szczęśliwa rodzina powoli się rozsypuje. Najpierw umiera nieszczęśliwie jedna z córek, co można powiedzieć, uszczęśliwia drugą z nich, do tej pory będącą "tą gorszą". Umiera ojciec, matka jest alkoholiczką i prostytutką. By zapewnić córce lepsze (?) życie, sprzedaje ją dużo starszemu mężczyźnie. Tak zaczyna się historia tytułowej Fausty. Spędza życie u boku męża, do którego czuje wdzięczność, nie miłość. Liczyła, że ich związek potrwa kilka lat ze względu na wiek mężczyzny, a trwał lat 30...
Książka wydała mi się nieco feministyczna, może z powodu rozmów Fausty z przyjaciółką, na tematy bardzo kobiece.
Styl pisania charakterystyczny dla Kofty, nieco chaotyczny, nieco mroczny, trochę przemilczany. Lubię czytać jej felietony, ale książka nie bardzo mi się spodobała. A może to nie czas w moim życiu na tą książkę;)




niedziela, 9 grudnia 2012

Potargowo

To już drugie targi książki w Łodzi. Czekałam na nie calutki okrągły rok! I już czekam na kolejne!!!
To raj dla mojej duszy! Ten klimat, ludzie kochający książki i setki książek do wąchania, dotykania i oglądania!
Przywieźliśmy 7,5 kg książek...
Wyjątkowe zdobycze: Marquez ("Jesień patriarchy") za 10 zł, "Pipi" za zł 4! "Pan samochodzik" za całe 7zł :) Lackberg ("Syrenka") za 15. Nie mogłam się oprzeć po prostu!

piątek, 7 grudnia 2012

51. "Biblioteka cieni"

 Autor: M. Birkegaard
Wydawnictwo: Świat Ksiażki
Ilość stron: 432
Ocena: 3/6
Źródło: kolejkowo

Skusiło mnie to, że to książka o książkach. Czyli o mojej pasji. Pomysł ciekawy. Polega na tym, że niektórzy ludzie mają dar wpływania na innych poprzez czytanie książek. Są Lektorami-Nadawcami. Są też Odbiorcy, czyli ci, którzy "słyszą" teksty czytane po cichu przez kogoś w pobliżu. Słyszą głosy. Tajne Towarzystwo Lektorów chce wpływać na losy świata.
Brzmi ciekawie. Jednak całość napisana bardzo blado. Przegadana, monotonna, momentami po prostu nudna. Autor, z opisu na okładce, jest informatykiem i pisał tą powieść 5 lat. Daje się odczuć, że nie bardzo wiedział, jak to dobrze zrobić.
Miał to być thriller, jednak słabo trzyma w napięciu jak się by oczekiwało po tym gatunku. Poza tym fabuła tak przewidywalna, że po 70 str można się domyślać o co będzie chodziło przez kolejne 350...
Spokojnie można sobie odpuścić.

środa, 5 grudnia 2012

50. "Pan Ibrahim i kwiaty Koranu"

Autor: Eric-Emmanuel Schmitt
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 64
Ocena: 5/6
Źródło: szafa z książkami





Kolejna pozycja ze stosiku:)
Książeczka krótka, napisana prostym językiem, do przeczytania w godzinę.
Do jej określenia najbardziej pasuje mi słowo: ładna.
Porusza temat dorastania, postrzegania świata w wieku nastu lat. Trochę wesoła, trochę smutna, trochę filozoficzna. Wyłapałam kilka fajnych cytatów, do zapisania sobie.
"Piękno, Momo, jest wszędzie. Gdziekolwiek zwrócisz oczy" (str 35)
"(...) jeśli sam Bóg nie odkrył przed kimś życia, żadna książka go przed nim nie odkryje" (str 35)
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; to co zachowujesz, jest na zawsze stracone!" (str 36)

wtorek, 4 grudnia 2012

49. "Kukułka"

Autor: Antonina Kozłowska
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 280
Ocena: 4+/6
Źródło: kolejkowo






Z okładki:
" Marta ma wszystko, czego może pragnąć kobieta – kochającego męża, dobrze płatną pracę, mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu. Ma to wszystko, czego pragnie Iwona, samotna matka dwójki dzieci pracująca jako woźna w szkole. Marta ma wszystko – prócz dziecka, którego pragnie najbardziej na świecie.
Ścieżki obu kobiet krzyżują się w dramatycznym momencie ich życia. Czy to spotkanie sprawi, że spełnią się ich najskrytsze marzenia?"

Temat bardzo ciekawy i kontrowersyjny - surykatka, kobieta "wynajmująca" swój brzuch... Dał mi dużo do myślenia, jak ja zachowałabym się na miejscu opisanych kobiet-głównych bohaterek. Jakie emocje by we mnie były. Przeżywałam nadzieje i rozczarowania wraz z Martą, ale także zmieniające się uczucia Iwony.
Książkę czyta się bardzo szybko, wciąga. Jednak wg mnie jest trochę za "sucha". I początkowo nieco chaotyczna, momentami miałam problem w odnalezieniu się w chronologii.


środa, 28 listopada 2012

48. "Lilka"

Autor: Małgorzata Kalicińska
Wydawnictwo:  Zysk i S-ka
Ilość stron: 519
Ocena: 4+/6
Źródło: szafa z książkami

 Pierwsze kilkadziesiąt stron klimatem przypomina mocno Rozlewisko. Także motywy są podobne.Wplecione opowieści z przeszłości najbardziej chyba upodobniły Lilkę do pierwszej trylogii. Od razu się czuje, że napisała to ta sama osoba. Jednak potem autorka dokłada dużo poważniejszy, trudny temat śmiertelnej choroby bliskiej osoby.
Jest tu trochę śmiechu, trochę smutku, jest miłość i strach, jest rozstanie i nowy związek, czyli prawdziwe życie!
Książka gruba, jednak język dość prosty, wartka akcja powodują, że czyta się naprawdę szybko.

poniedziałek, 26 listopada 2012

47. "Ania z Zielonego Wzgórza"

Autor: L. M. Montgomery
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 412
Ocena: 5/6
Źródło: szafa z książkami


Korzystając z tego, że starszak miał przeczytać Anię jako lekturę, postanowiłam przypomnieć sobie przygody rudej dziewczynki w trakcie wspólnego czytania. Jej urok nie przeminął wraz z upływem lat! Oczywiście, teraz jako osoba dorosła nie czytam już Ani z zapartym tchem, jak to miało miejsce 20 lat temu;) Jednak nadal śmieszy, wzrusza. Chętnie przeniosłam się znów na facjatkę domu na Zielonym Wzgórzu, odwiedziłam kuchnię Maryli, wędrowałam wraz z Anią po cienistych dolinach i rocznych lasach, cieszyłam oczy Królową Śniegu.
To jedna z tych książek, do których wraca się z wielkim sentymentem!

piątek, 23 listopada 2012

46. "Moje Indie. Przygoda nie pyta o adres"

Autor: J. Kret
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 296
Ocena: 4/6
Źródło: pożyczona



Książka, której nie mogłam przeczytać "od razu", ale do której kilka razy wracałam, żeby pooglądać piękne zdjęcia i pochłonąć kolejne kilkanaście stron.
W Indiach nie byłam, wiec ze zdjęć i tekstu wypływa do mnie totalna egzotyka. Momentami trudna do wyobrażenia! A podobno to jeszcze nic w porównaniu z szokiem, jakiego doświadcza się będąc tam.
Opisy bardzo realistyczne, szczegółowe (czytając o panujących w Indiach upałach - temperaturach dużo powyżej 40 stopni - aż mi się gorąco robiło;) ). Jednak, co mnie męczyło, to zbyt duże rozwlekanie niektórych tematów, albo powracanie po kilka razy do tych już wcześniej poruszanych.
Książek podróżniczych raczej nie czytuję, jednak od czasu do czasu warto sięgnąć po taką pozycję i znaleźć się na chwilę w innym świecie.

wtorek, 20 listopada 2012

45. "Hańba"

Autor: J. M. Coetzee
Ilość stron: 268
Ocena: 5/6
Źródło: pożyczona





Dwie zhańbione osoby. Ojciec - pięćdziesięcioletni wykładowca wdający się w romans ze swoją studentką i oskarżony o molestowanie. I córka - biała kobieta mieszkająca na południu Afryki, zhańbiona przez czarnoskórych mężczyzn.
Każde z nich inaczej radzi sobie ze swoją hańbą. Mimo chęci zbliżenia się, oddalają się od siebie coraz bardziej.
Ciekawe studium psychologiczne. Przyznam, że miło mnie książka zaskoczyła.

44. "Dawka geniuszu"

Autor: Alan Glynn
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 288
Ocena: 3 /6
Źródło:szafa z książkami



Thriller.Opis z okładki:
"Genialny lek, dzięki któremu każdy może stać się... genialny? A gdyby istniał naprawdę?
Stymuluje inteligencję, wyzwala energię, wspomaga pamięć, pozwala błyskawicznie przetwarzać informacje - tak szybko, że można dostrzec prawidłowości na rynku papierów wartościowych. Eddie Spinola, copywriter i niespełniony pisarz, zaczyna zażywać nowy, niewprowadzony jeszcze na rynku lek. Efekty są fantastyczne: w jedną noc Eddie pisze książkę, w jeden dzień przyswaja obcy język, a potem zaczyna grać na giełdzie i zarabiać pieniądze o jakich mu się nie śniło. Do chwili gdy pojawiają się skutki uboczne..."

Książka jak tysiące innych. Szybko nudzi. Akcja jest zbyt rozwleczona. Nie nurtuje: i co dalej? bo schemat typowy dla tego gatunku.

środa, 14 listopada 2012

43. "Opowieści fantastyczne"

Autor: H. G. Wells
Ilość stron: II tomy
Ocena: 4/6
Źródło: szafa z książkami





Książka została napisana pod koniec XIX wieku, więc należy niewątpliwie do klasyki gatunku.
Na mojej półce przeleżała mnóstwo lat. Nie jestem miłośniczką s-f, dlatego te dwa cienkie tomy obchodziłam zawsze szerokim łukiem, aż do momentu, kiedy poczułam impuls i jednak zdmuchnęłam z nich kurz;)
Opowiadania czyta się przyjemnie. Aczkolwiek wiele z opisanych w nich wynalazków czy zjawisk, będących s-f ponad 100 lat temu, dziś są już codziennością.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Zbieram...czyli listopadowy stosik.

Oj, znów się we mnie odezwał chomik...Znoszę książki skąd się da, gromadzę, jak wiewiórka zapasy na zimę. Tylko czas nie chce się rozciągnąć! Moim marzeniem jest czytać jedną książkę dziennie...Nierealne...A tyle kuszących pozycji!
Co ostatnio przytargałam?



"Pan  Ibrahim i kwiaty koranu" to prezent od biblionetkowej Alvy - dziękuję raz jeszcze!
"Biblioteka cieni" z kolejkowa.
"Córka dyrektora cyrku" z biblioteki
"Hańba", "Fausta", "Lilka" i "Alibi na szczęście" przywiezione od mamy.

Ciekawe, ile czasu zabierze mi uporanie się z TAKIM stosikiem;) 

czwartek, 8 listopada 2012

42. "Smutek"

Autor: C.S. Lewis
Wydawnictwo:  Esprit
Ilość stron: 120
Ocena: 5/6
Źródło: pożyczona





Ta cienka książeczka przesycona jest emocjami. Autor napisał ją po śmierci żony, która przegrała walkę z rakiem. Bardzo szczera, bardzo intymna. Lewis przelewa na papier swój smutek, rozpacz, ale także rozważania na temat istnienia Boga i pytania do Stwórcy. Skupia się na swoich emocjach, ale wspomina też o relacjach z jej dziećmi, o ich reakcjach. Wraca pamięcią do chwil spędzonych z żoną.
Myślę, że odbiór książki będzie zupełnie inny w przypadku osób czytających ją ot tak, dla poznania, a inny, dużo głębszy przez tych, którzy właśnie przeżywają żałobę po stracie kogoś bliskiego.

wtorek, 6 listopada 2012

41. "Myśli"

Autor: Seneka
Wydawnictwo:  Verum
Ilość stron: 428
Ocena: 5+/6
Źródło: szafa z książkami





Zainspirowana lekturą bohaterów Jeżycjady, postanowiłam sięgnąć po klasykę. Borejkowie zaczytywali się "Myślami" Seneki, co mnie zaintrygowało. I całe szczęście! Bo jestem zauroczona! Myśli Filozofa, żyjącego ok. 5r.p.n.e.do 65 r n.e. są ponadczasowe! Nawiązanie do nich można znaleźć w religii chrześcijańskiej.  Wiele razy Seneka powraca do tematu doświadczania człowieka przez Moce Niebieskie, do nieszczęścia w życiu dobrych ludzi, które ma umocnić ich siłę. Pochwala mierzenie się z przeciwnościami losu, krytykuje bierność i trwanie w bezruchu w poczuciu szczęścia.
"Myśli" na stałe zajmą miejsce na mojej półce z książkami. Na pewno często będę do nich zaglądała!

poniedziałek, 5 listopada 2012

40. "Liryki"

Autor: Kazimierz Wierzyński
Wydawnictwo:  Algo
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka

Napiszę krótko: piękne, mądre wiersze. Jednocześnie łatwe w odbiorze, nawet dla osoby tak mało znającej się na poezji, jak ja;)
Jeden z wierszy, który wyjątkowo pasuje do mojego listopadowego nastroju oraz ponurości za oknem:

Pustka

Przegniłe liście, rozpacz lasów, głogi
I zadymionych ognisk w polu swąd,
Puste, bezludne, porzucone drogi,
Nie wiedzieć dokąd wiodące i skąd.
W powietrzu z krzykiem kołujące wrony,
Bolesny zachód. Coraz bliżej mgła.
Pusto, bezludnie. Żal niewyśledzony,
Nagle odczuty, ostry i bez dna.

39. "McDusia"

Autor: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo:  Akapit-Press
Ilość stron: 296
Ocena: 5+/6
Źródło: biblioteka

Za oknami ponury, deszczowy i ciemny listopad. A ja z wielką radością zajrzałam wraz z Gabrysią Borejko w okna mieszkania przy Roosvelta 5:) Po raz kolejny usiadłam w przytulnej, wielkiej kuchni państwa Borejków, wśród licznej rodziny i znajomych.
19 tom Jeżycjady jest wg mnie jednym z najlepszych. A na pewno najpoważniejszy. Dużo w nim o przemijaniu, o zmianach w życiu. Wyjątkowo często na scenie występują starsi bohaterowie.
Może dlatego tak mi się McDusia spodobała. W odróżnieniu od przyjemności zaczytywania się w historyjkach miłosnych poznańskiej młodzieży kilkanaście lat temu  , teraz chętniej czytam o problemach dojrzałych kobiet. Z wielką przyjemnością przyglądałam się, jak na przestrzeni lat zmienili się bohaterowie (podobnie jak ja...), których poznałam jako nastolatków, sama nastolatką będąc...

Musiałam, musiałam po prostu znaleźć wreszcie w necie zdjęcie TEJ kamienicy na Roosvelta!
To TU mieszkają Borejkowie! Ciekawa jestem, czy realni mieszkańcy kamienicy są świadomi jej sławy;)

czwartek, 25 października 2012

poniedziałek, 22 października 2012

38. "1000 dni w Wenecji"

Autor: Marlena de Blasi
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Literackie
Ilość stron: 306
Ocena: 4+/6
Źródło: pożyczona

Sympatyczna książka. I nieco szalona historia. Amerykanka w średnim wieku, kobieta po przejściach, jedzie do Wenecji w sprawach zawodowych. Tam Nieznajomy Wenecjanin zakochuje się...w jej profilu! Spotykają się tuż przed jej powrotem do domu. Potem on odwiedza ją w Ameryce i oświadcza się jej. Kobieta sprzedaje mieszkanie, udziały w firmie, porzuca całe dotychczasowe życie, zostawia w Ameryce dorosłe dzieci, by w Wenecji rozpocząć nową drogę u boku Nieznajomego.
Ciekawe opisy prawdziwego życia Wenecji, toczącego się na targu, ulicy czy w knajpce. Jeszcze ciekawsze, choć rzadsze opisy wspólnego życia dwóch tak naprawdę obcych sobie osób, wychowanych w zupełnie różnych kulturach, mówiących różnymi językami i znających niewiele słów w języku tego drugiego.
Styl pisania może nie zachwycający, ale warto przeczytać, by poznać życie Włochów od podszewki. I by zobaczyć, że dwoje tak różnych osób może się dotrzeć i stworzyć szczęśliwe małżeństwo!

poniedziałek, 8 października 2012

37. "Błękitna krew"

Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo:  Albatros
Ilość stron: 320
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka

Lubię takie thrillery:) Kilka razy już już prawie jest się pewnym, kto zabił, a jednak nagły zwrot akcji i nowe szczegóły całkowicie zmieniają obraz sytuacji.
Początek był może nieco nużący z uwagi na to, że akcja dzieje się w środowisku golfiarzy. Nie znam tego sportu, więc chwilami nieco się dłużyło, ale szybko wydarzenia nabrały tempa. Niektórzy zarzucają zbyt duży udział przeszłości, ja jednak tego nie odczułam.


sobota, 22 września 2012

36. "Zbieracz truskawek"

Autor: Monika Feth
Wydawnictwo:  Nasza Księgarnia
Ilość stron: 352
Ocena: 3/6
Źródło: kolejkowo

Thriller z dolnej półki. Za mało się dzieje. Jest morderstwo, ale od razu wiadomo, kto zabił. Pytanie: czy uda się go znaleźć i złapać, zanim dopadnie kolejną ofiarę?
Akcja nabiera tempa na 40 ostatnich stronach. To trochę mało. Wcześniej kręci się w kółko, co chwila wracają podobne dialogi, podobne sceny. Ostatecznie najciekawsza scena ujęcia mordercy jest pominięta, skomentowana tylko po czasie. Szkoda.

poniedziałek, 10 września 2012

35. "Monopol na zbawienie"

Autor: Szymon Hołownia
Wydawnictwo:  Znak
Ilość stron: 456
Ocena: 3/6
Źródło: szafa z książkami

Nie lubię książek Hołowni, może poza cyklem "Ludzie na walizkach" i w sumie nie wiem, po co sięgnęłam po tą. Nie zmieniłam mojego zdania na temat tego autora. Porusza ważne tematy, jednak strasznie płytko je traktuje. Książka z serii 1000 zagadnień, o każdym kilka zdań. Być może do laików trafia, do mnie kompletnie nie. Mam dużo bardziej zaawansowane przemyślenia na tematy religijne. Poza tym Hołownia w dużej mierze skupia się na instytucji kościoła katolickiego, chce wyjaśnić różne zagadnienia, zasady, terminy, które osobom nie wnikającym w funkcjonowanie tejże instytucji mogą być obce.
Ponieważ ja kościół od Kościoła, a tym bardziej od Boga oddzielam dość grubą kreską, książka mnie męczyła, dlatego nawet nie upierałam się, żeby dobrnąć do końca.

środa, 5 września 2012

34. "Na fejsie z moim synem"

Autor: Janusz L. Wiśniewski
Wydawnictwo:  Wielka litera
Ilość stron: 450
Ocena: 5/6
Źródło: szafa z książkami

Czytam tą książkę od dawna, od bardzo dawna, co rzadko mi się zdarza. Bo albo czytam od razu, albo odkładam i nie wracam. A tą odkładam i za kilka dni do niej wracam.
Powodów jest kilka: po pierwsze intrygują mnie książki Wiśniewskiego. Dlatego wracam. Do tej pory znam go z felietonów, które uwielbiam za zakończenia, z "Samotności w sieci", którą lubię bardzo,a film robi na mnie wrażenie nawet po 10 oglądaniu, z "Bikini", która do dziś tkwi w mojej pamięci, mimo, że czytałam ją kilka lat temu. Autor  ma tak rozległą wiedzę, tak skrajnie różnymi dziedzinami się interesuje i zajmuje, że budzi mój podziw i szacunek. Ma to swoje odzwierciedlenie w tej książce. Tematyka jest strasznie szeroka: religia, Bóg, fizyka, genetyka, słane osoby i ich życiorysy...
Z tego wynika powód nr dwa, a może nawet trzy, dlaczego odkładam: zbyt chaotycznie tematy się przeplatają, dygresje są dość długie, tak, że zapomina się, od czego się zaczęło, a tu nagle powrót do zasadniczej kwestii. Trochę to męczy. Poza tym jest ich taki natłok, że czasem trzeba po kilku str książkę odłożyć, żeby przemyśleć to, co się przeczytało, albo żeby kolejny nie spowodował już bólu głowy;)
Powód czwarty to język. Stylizowany na potoczny język prostej kobiety, której młodość przypadła na czas wojny mniej więcej. Chwilami przeszkadza mi szyk zdań, nietypowy, ale można się przyzwyczaić;)

To nie jest powieść o jednolitej akcji. To obraz myśli autora. Jedna z niewielu książek, którą czytam nie ze względu na losy bohaterów, a po to, by poznać myśli autora. A jego poglądy, spostrzeżenia są często zaskakujące i niestandardowe.
Książkę czytam nadal i mam przed sobą jeszcze wiele stron. Pewnie zajmie mi trochę czasu dobrnięcie do końca, ale książka zostanie na pewno w mojej szafie i będę do niej co jakiś czas wracać.


czwartek, 30 sierpnia 2012

33. "Monologi waginy"

Autor: Eve Ensler
Wydawnictwo:  W.A.B.
Ilość stron: 208
Ocena: 4/6
Źródło: pożyczona



Jest to zbiór bezpruderyjnych, szczerych opowieści o seksualnych sukcesach i dramatach kobiet. Powstały w oparciu o ponad dwieście wywiadów, które Eve Ensler przeprowadziła z kobietami z całego świata.Początkowo wystawiane jako monodram, zyskały bardzo dużą popularność.
Książka mocno monotematyczna. Pozostawiająca dużo do życzenia jeśli chodzi o styl, język i formę. Ale temat dość niespotykany, więc przeczytać warto.

wtorek, 14 sierpnia 2012

32. "Dom błękitnych mango"

Autor: David Davidar
Wydawnictwo:  Świat Książki
Ilość stron: 607
Ocena: 3/6
Źródło: kolejkowo





Po książkę sięgnęłam na wakacyjnym wyjeździe. Z opisu wydawała mi się lekturą lekką i przyjemną, do tego egzotyczną, więc idealnie pasującą do klimatu wakacji. Niestety, rozczarowałam się. Dość szybko zniechęcił mnie styl pisania autora. Każda najdrobniejsza czynność jest opisana, każdy krok wspomniany. Ponadto treść dość mocno zahacza o tło polityczne i historyczne Indii począwszy od połowy XIXw., którego nie znam i pewnie tym trudniej mi się czytało. Trudność sprawiało mi również zapamiętanie dużej ilości imion bohaterów oraz powiązań między nimi.
Efekt jest taki, że po 100 str książkę odłożyłam i nie liczę, bym kiedykolwiek do niej wróciła.

sobota, 11 sierpnia 2012

31. "Moja droga B,"

Autor: Krystyna Janda
Wydawnictwo: 
Ilość stron:
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka





Niewielkich rozmiarów książka jest zbiorem listów-felietonów pisanych przez autorkę do jej przyjaciółki. O życiu. O radościach i smutkach. O przemyśleniach na różne tematy.
Okazuje się, że na wiele spraw patrzę w bardzo podobny sposób, jak Pani Janda. Na wiele tematów mam bardzo podobne poglądy.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze, niektóre felietony czytałam z lekkim uśmiechem, niektóre szybko, nad niektórymi zadumałam się na kilka godzin...

środa, 1 sierpnia 2012

30. "Ulica Świętego Wawrzyńca"

Autor: Krystyna Siesicka
Wydawnictwo:  Akapit-press
Ilość stron: 116
Ocena: 3/6
Źródło: szafa z książkami





Okładka zachwyca. A w środku snuje się powolna opowieść o zwyczajnych mieszkańcach zwyczajnej ulicy małego miasteczka...Takie sobie zwyczajne życie bez żadnych domysłów, niedopowiedzeń, bez tajemnicy, bez porywów serca to jednak za mało. Po Pani Siesickiej spodziewałam się jednak czegoś więcej. 
Ale książka ląduje w kompletowanej wciąż kolekcji i na pewno nie zniechęci mnie przed sięgnięciem po kolejne tej autorki!

poniedziałek, 23 lipca 2012

29. "W głębi lasu"

Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo:  Albatros
Ilość stron: 432
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka

Dawno nie czytałam tak dobrej książki! To jedna z tych, przy których żałujesz, że musisz ją odłożyć i iść spać. Którą czytasz przy obiedzie i w drodze do pracy. Po prostu trudno się oderwać!
"Dwadzieścia lat temu czworo nastolatków wymknęło się do lasu z letniego obozu. Dwoje odnaleziono później z poderżniętymi gardłami. Pozostała dwójka jakby zapadła się pod ziemię, nie pozostawiając po sobie nawet najdrobniejszego śladu. Była wśród nich siostra Paula Copelanda, obecnie prokuratora i owdowiałego ojca sześcioletniej Cary. Paul ma ambicje polityczne, ale jego plany mogą lec w gruzach, gdy w zastrzelonym na Manhattanie mężczyźnie rozpoznaje ofiarę tamtej tragedii. Nie ma wyjścia, musi postawić sobie pytanie - czy jego siostra żyje? Jaką tajemnicę skrywa milczący las? Co naprawdę wydarzyło się owej pamiętnej nocy?"

Fałszywe tropy, niespodziewane zdarzenia, zwroty akcji, napięcie...Gorąco polecam!

czwartek, 12 lipca 2012

28. "Miłość nad rozlewiskiem"

Autor: Małgorzata Kalicińska
Wydawnictwo:  Zysk i S-ka
Ilość stron: 430
Ocena: 4/6
Źródło: szafa z książkami

Ostatnia część cyklu. Wg mniej najgorsza. Brakowało mi klimatu pierwszego tomu Rozlewiska, brakowało mi Basi i jej ciepła, brakowało wspólnych zajęć z córką. Za dużo Warszawy, za dużo pośpiechu. Nie przypadła mi do gustu narracja Pauli, przeplatanie jej z narracją Małgosi wręcz męczyła. Ta część wydaje mi się najnudniejsza, bardzo przewidywalna.
Ale jednak czyta się sympatycznie, lekko i szybko. Idealna lektura na wakacje. Chociaż ze 3 razy miałam ochotę już odłożyć, doczytałam do końca.

środa, 27 czerwca 2012

27. "Bieszczadzkie opowieści Siekierezady"

Autor: Rafał Dominik
Wydawnictwo:  LIBRA
Ilość stron: 120
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka



Cisna jest na końcu świata, zagubiona wśród bieszczadzkich połonin. W Cisnej jest Siekierezada. Przed Siekierezadą jest parking, na którym zbierają się klienci czekając na otwarcie lokalu.Wychudzeni, w przekrzywionych czapkach, gumofilcach, zniszczonych kapotach i portkach pamiętających lepsze czasy. Ze zniszczonymi twarzami i przegranymi życiorysami. "Opakowania po istotach ludzkich" czy "istoty człekokształtne" jak ich określił autor. Są wśród nich: rzeźbiarz, malarz, grabarz, zbieracz złomu, drwal...Wielu z nich już nie ma.
To ich barwne postaci i zawikłane losy opisuje Dominik, który był barmanem w Siekierezadzie. Wysłuchał więcej, niż ksiądz w konfesjonale.
A wszystko to oplecione poetyckim językiem, okraszone pięknymi myślami.
"(...) rozumiał- że to, co zatrzymamy dla siebie - utracimy, to zaś, co damy innym - pozostanie na zawsze" (str 27)
Byłam właśnie w Siekierezadzie. Drugiego takiego miejsca nie ma chyba w Polsce. Jest dokładnie taka, jaką opisał Dominik. I dokładnie tacy ludzie snują się przed nią. I wyczekują na torach wąskotorówki na pociąg, który już dawno odjechał...
A teraz wędruję po "krainie szczęścia oferującej nieskalane cywilizacją przestrzenie i nadzieję na "życie prawdziwe". Na zdjęcia zapraszam na blog.

czwartek, 21 czerwca 2012

Stosik

Tego jeszcze nie było....Oto książki, które...czytam równocześnie!

"Ziemia obiecana", "Anielka" i "Pożegnanie z Afryką" w ramach przypominania sobie klasyki, "Na fejsie..." czytam i czytam, bo wątków tam mnóstwo i tematów do przegryzienia, więc nie da się za dużo na raz. "Bieszczadzkie opowieści" machały do mnie ostatnio z półki w bibliotece i musiałam je wziąć mimo, że się zarzekałam, że już nic więcej....A jak przyniosłam to musiałam jednak podczytać, bo za chwileczkę w Bieszczady ruszam...A książki Ciesielskiej o kuchni pięciu przemian czytuję od dawna, często po nie sięgam.
I tak stosik powstał, a raczej bałagan;) bo książki porozkładane po całym mieszkaniu. Bo co innego pasuje do śniadania, a co innego do poduszki, i to nie każdego dnia to samo, bo zależy od nastroju i poziomu zmęczenia;)

sobota, 16 czerwca 2012

26. Czarny koń

Autor: Tami Hoag
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Dolnośląskie
Ilość stron: 432
Gatunek: powieść kryminalna
Ocena: 3+/6
Źródło: szafa z książkami

"Elena pracowała jako agent do spraw narkotyków w biurze szeryfa na Florydzie. Jednak po ostatniej, nieudanej akcji jej życie legło w gruzach, a ona sama porzuciła służbę. W ucieczce przed prześladującymi ją koszmarami przyjmuje posadę stajennej na farmie. Monotonną wegetację przerywa pojawienie się 12-letniej Molly, zaniepokojonej zniknięciem siostry. Elena podejmuje się roli prywatnego detektywa i wkracza w pozornie spokojny świat jeździecki. Banalna z pozoru sprawa okazuje się zaledwie jednym ogniwem w długim łańcuchu ciemnych interesów, oszustw i morderstw..."

Tyle opis z okładki.
Po raz pierwszy zetknęłam się z tą autorką. Po raz pierwszy też trafiłam do świata koniarzy, ciemnych interesów, zawiści. Nie znam tego świata, jego układów, może dlatego książka mnie nie porwała, nie zachwyciła. Kryminał jak kryminał, jednak za mało adrenalinki, emocji godnych dobrego kryminału. Za dużo jak dla mnie opisów z życia stajni. Myślę, że komuś kto kocha konie i zna to życie "od środka" książka bardziej się spodoba.

niedziela, 10 czerwca 2012

25. "Trudne dziecko"

Autor: Janet Poland
Wydawnictwo: REBIS
Ilość stron: 200
Gatunek: poradnik
Ocena: 5+/6
Źródło: pożyczona


Bardzo żałuję, że dopiero teraz ta książka wpadła w moje ręce. Gdyby nastąpiło to wcześniej, pozbyłabym się może wyrzutów sumienia, zrozumiała lepiej swoje dzieci i dała sobie prawo do takich a nie innych odczuć i reakcji.
Polecam wszystkim rodzicom dzieci nadmiernie ruchliwych, impulsywnych, upartych i reagujących na wszystko złością. Domyślam się, że każdy z rodziców dopatrzy się u swojego dziecka którejś z tych cech, ale to jeszcze nie o takie "zwyczajne" dzieci chodzi. O te, które nie chodzą, tylko biegają, które nie mówią, tylko krzyczą. Po prostu robią to, co zwyczajne dzieci, tylko ze zwielokrotnioną siłą i natężeniem.
Nie jest to klasyczny poradnik, nie daje gotowych recept Raczej pomaga zrozumieć trudne dziecko, a także siebie w roli rodzica wystawionego codziennie na tysiąc prób...

środa, 23 maja 2012

24. "Bajbuza"

Autor: Józef Ignacy Kraszewski
Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Ilość stron: 419
Gatunek: powieść
Ocena: 4/6
Źródło: Szafa z książkami


Czyli czasy Zygmunta III.
To 23 część cyklu powieści historycznych, zapoczątkowanego "Starą Baśnią", a zakończonego "Saskimi ostatkami". Pierwsza książka J.I.K. po którą sięgnęłam. Cała seria, odziedziczona przeze mnie, pochodzi z roku 1959, jest pięknie wydana i pachnąca kurzem:)
W powieści Kraszewski opisał okres po śmierci Stefana Batorego do roku 1607. Ukazał głównie nastroje szlachty, a głównym bohaterem uczynił tytułowego Bajbuzę. Poznajemy ugrupowania polityczne, związane z poszczególnymi kandydatami na tron.
Jak dla mnie powieść zbyt polityczna, za mało obyczajowa. Mimo pięknego języka - korzystnej odmianie po współczesnych powieściach - książkę czytało się dość mozolnie, może dlatego, że miłośniczką polityki nie jestem:)

poniedziałek, 21 maja 2012

23. "Pensjonat na wzgórzu"

Autor: Erica James
Wydawnictwo: Czarny Smok
Ilość stron: 500
Gatunek: powieść
Ocena: 2/6
Źródło: Szafa z książkami


Kolejne wielkie rozczarowanie...Nie mam ostatnio szczęścia do trafiania na książki porywające, których nie chce się odkładać...
"Pensjonat.." przeleżał w szafie kilka lat, jakoś nie mogłam się zabrać za czytanie, ale cały czas liczyłam na miłą, ale ciekawą lekturę. Teraz żałuję, bo tyle lat ta grubaśna książka tylko zajmowała miejsce w szafie...
Lektura jest na pewno lekka, tyle, że okazała się płytkim, przewidywalnym romansem:( A nie lubię takich. Oczekiwałam chociaż minimum wartkiej akcji, minimum zaciekawienia czytelnika. Nic z tych rzeczy nie znalazlam niestety:(

sobota, 12 maja 2012

22. "W moim Mitford"

Autor: Jan Karon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 528
Gatunek: powieść
Ocena: 2/6
Źródło: Biblioteka

 Szukałam książki lekkiej i przyjemnej, klimatem przypominającej Rozlewisko. Polecono mi Mitford, a opis z okładki zachęcał:
"Mitford jest jednym z tych miejsc, o których marzymy. To piękna wieś niczym z obrazka; wszyscy mieszkańcy mają czas, by przystanąć i porozmawiać. Właśnie tam oddany swej parafii pastor, ojciec Tim, zaczyna odczuwać potrzebę odmiany, a wtedy jego życie niespodziewanie nabiera rumieńców...."
Jednak bardzo się zawiodłam...Książka jest nudna, autor opisuje takie szczegóły, jak kolor stroju do biegania, każda czynność jest odnotowana: szedł ścieżką, po trzech krokach skręcił w prawo, spojrzał w tył itd...
Po 100 str zrezygnowałam, szkoda mi czasu. Po raz kolejny upewniłam się, że literatura amerykańska nie jest dla mnie...

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

21. "Dom nad rozlewiskiem"

Autor: M. Kalicińska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 608
Gatunek: powieść
Ocena: 4+/6
Źródło: szafa z książkami




Po książkę sięgnęłam po raz drugi, po kilku latach przerwy. Świąteczny nastrój i zapach wiosny chyba sprawiły, że zatęskniłam za Rozlewiskiem, za zwyczajnym życiem, za wspólnym robieniem przetworów, a przede wszystkim za ciszą i brakiem pośpiechu.
Powieść czyta się bardzo przyjemnie. Nie należy do tych "ambitnych", ale za to zapewnia dobry relaks przed snem:) Można się delektować, smakować, napawać spokojem przez całe 600 str.

20. "Niemiecki bękart"

Autor: C. Lackberg
Wydawnictwo: Czarna Owca
Ilość stron: 568
Gatunek: powieść kryminalna
Ocena: 4+/6
Źródło: kolejkowo
'

Kolejny tom sagi, przez który przebrnęłam. Jeden z lepszych. Jednak nieco "przegadany", wątki obyczajowe nieco przeciągają akcję i odsuwają moment rozwiązania zagadki. Gdyby książkę skurczyć o jakieś 150 str pewnie czytałoby się lepiej...

niedziela, 22 kwietnia 2012

19. "Tato, a dlaczego?"

Autor: Wojciech Mikołuszko
Wydawnictwo: Multico
Ilość stron: 108
Ocena: 6/6
Źródło: szafa z książkami




Jak dla mnie książka wspaniała! I dla małych, i dla tych całkiem już dużych;) Czytamy całą rodziną, ba, dzieć podczytuje sam i potem chce mnie zaginać! Dowiadujemy się, skąd się bierze deszcz, kurz, jak jest zbudowane oko...Teksty okraszone ilustracjami pana Samojlika, ułatwiającymi dzieciakom ogarniecie i zrozumienie problemu. Mam nadzieję, że książka + blogi autora obudzą w nas dziecięcą ciekawość świata, zachęcą do badania przyrody i szukania ciekawostek w otaczającym nas świecie.
Bardzo polecam!

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

18. "Pies w rodzinie"

Autor: Johannes Werner
Wydawnictwo: Multico
Ilość stron: 130
Gatunek: poradnik
Ocena: 3/6
Źródło: biblioteka


 Kolejny poradnik z serii: jak obsługiwać i zrozumieć czworonoga;) Treść mocno skrótowa, za to dużo pięknych zdjęć psiaków raz najróżniejszych. Raczej do oglądania niż czytania.

sobota, 7 kwietnia 2012

17. "Okiem psa"

Autor: John Fisher
Wydawnictwo: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne
Ilość stron: 150
Gatunek: poradnik
Ocena: 4/6
Źródło: pożyczona


 Po lekturę sięgnęłam ze względu na powiększenie się mojej rodziny o rozbrykanego szczeniora;) Polecam ją wszystkim miłośnikom psów, właścicielom psów i tym, którzy chcą zrozumieć lepiej psią psychikę i zachowania.
Niektóre zagadnienia są przedstawione nieco kontrowersyjnie, jak np. leczenie psa, czy wpływ diety na jego zachowanie. Jednak jak podkreśla sam autor, jest on behawiorystą. Dlatego rozdziały poświęcone uczeniu psa czy kwestii dominacji czytałam z zainteresowaniem.

niedziela, 1 kwietnia 2012

16. "W kanałach Lwowa"

Autor: Robert Marshall
Wydawnictwo: Świat Książki
Gatunek: lit. faktu
Ilość stron: 240
Ocena: 4/6
Źródło: kolejkowo

 Książka przejmująca. Oparta na wspomnieniach, relacjach ludzi, którzy uratowali się z lwowskiego getta żyjąc kilka tygodni w kanałach. Przerażające opisy budowy przejścia, życia w ciemności i smrodzie ścieków, chorób, przerażenia, walki o przetrwanie... Dziennikarski język, pozbawiony emocji, wyzwala w czytelniku wiele uczuć.
Na postawie książki powstał głośny film A. Holland "W ciemności".

środa, 28 marca 2012

15. "Boże Narodzenie w Lost River"

Autor: Fannie Flagg
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Gatunek: powieść współczesna
Ilość stron:
Ocena: 4+/6
Źródło: kolejkowo



Bardzo ciepła i urocza książka! Czyta się ją szybko i miło. Na pewno nie zalicza się do literatury ambitnej, ale relaks po ciężkim dniu-zapewniony.
Jedyny minus, to nierealność wydarzeń momentami aż kuje po oczach...Ale cóż, może o to chodziło, żeby była fajna baja...

wtorek, 20 marca 2012

14. "Ołówek"

Autor: Katarzyna Rosicka-Jaczyńska
Wydawnictwo: Poligraf
Gatunek: autobiografia
Ilość stron:
Ocena: 4/6
Źródło: pożyczona


Przejmująca opowieść kobiety dotkniętej śmiertelną chorobą: SLA. Matka trójki dzieci, bizneswomen, żyjąca pełnią życia i czerpiąca z tego życia garściami, zostaje uwięziona w swoim ciele. Nie porusza się, nie mówi, jest skazana na ciągłą pomoc innych...Jednak w tym niesprawnym ciele jest w pełni świadomy umysł, dusza, która wyrywa się na wolność...
Książka przejmująca, zmuszająca do zastanowienia się, co jest ważne, gdzie jest sens...
„Zamknęłam oczy i w marzeniach i realnym świecie.
– Boże - wyszeptałam – jeżeli kiedykolwiek będziesz chciał mnie uzdrowić, obiecuję, że docenię najmniejszy okruszek podarowanego mi życia.”

poniedziałek, 19 marca 2012

13. "Drzwi do piekła"

Autor: Maria Nurowska
Wydawnictwo: Znak
Gatunek: powieść współczesna
Ilość stron: 270
Ocena: 4/6
Źródło: kolejkowo





Temat ciekawy. Jednak styl nieco mnie męczył. Wątki urywane dość szybko, przeskoki w czasie, z miejsca na miejsce i z akcji na inną. Nie ma ciągłości wydarzeń, a raczej migawki z życia głównej bohaterki.
Poznajemy urywki jej dzieciństwa, spędzonego tylko z babcią, a potem nietypowego życia małżeńskiego. Daria zabiła męża, ale motyw zbrodni jest tylko mgliście nakreślony. Główny wątek to lata spędzone w więzieniu dla kobiet, relacje między więźniarkami. Jednak i tu nie ma nużących opisów, dialogów (tych prawie nie ma w całej książce), a jedynie obrazki, sceny.
Jeśli ktoś lubi styl Nurowskiej, na pewno nie zawiedzie się sięgając po lekturę!

czwartek, 8 marca 2012

12. "Drwal"

Autor: Michał Witkowski
Wydawnictwo:Świat Książki
Gatunek:powieść współczesna
Ilość stron: 440
Ocena: 3/6
Źródło: kolejkowo






Książka z opisu bardzo ciekawa. Ale jak to często bywa, opis na okładce mocno przesadzony...
Kompletnie nie utrafiła w mój gust. Nie lubię takiego języka. Rozumiem, że to współczesna powieść, ale czy musi od razu zawierać wulgaryzmy? Opisy też dość dziwne.
Miał być wątek kryminalny, na który się nastawiłam. A jakoś marnie wyszedł.
Ogólnie: książka nie dla mnie. Nie dałam rady doczytać do końca-szkoda czasu...

sobota, 3 marca 2012

11. "Dziewczyna Mistrza Gry"

Autor: K. Siesicka
Wydawnictwo: Akapit - press
Gatunek: powieść dla młodzieży
Ilość stron:
Ocena: 5/6
Źródło: szafa z książkami






Bardzo lubię styl Siesickiej.
A w "Mistrzu..." taka zwyczajna codzienność doprawiona szczyptą niedopowiedzenia, odrobiną tajemnicy, miłości, bardzo współcześnie, a jednak z sentymentem...Jak to u Siesickiej.

wtorek, 28 lutego 2012

10. "Vita brevis"

Autor: J. Gaarder
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: powieść filozoficzna
Ilość stron: 252
Ocena: 4/6
Źródło: szafa z książkami


Długi to list. Bardzo osobisty. List kobity porzuconej, zdradzonej. I to zdradzonej nie z inną kobietą, a z Ideą. List pełen emocji, pełen tęsknoty i żalu.
Rzuca nieco inne niż tradycyjne spojrzenie na Św. Augustyna.
Minusem jest dość monotonne krążenie wokół jednego tematu, wręcz powtarzanie niektórych argumentów.
Ale i tak warto przeczytać:)
To kolejna pozycja gromadzonej przeze mnie Biblioteczki Gaarderowskiej.