wtorek, 25 lipca 2017

"Nie ma ekspresów przy żółtych drogach" Andrzej Stasiuk

Ocena: 4/6
Rok pierwszego wydania: 2013


Zbiór krótkich felietonów na temat podróży, które autor ma już za sobą. Opowiastki o polskich drogach, stepach i mrozach dalekiego wschodu. O lotniskach, dworcach, żebrakach. Przepojone melancholią. Autor patrzy na zjawiska i poznanych ludzi w sposób bardzo realistyczny. Opisuje biedę, smród, brzydotę, tandetę świata stworzonego przez człowieka. I pochyla się nad pięknem natury. Wyłuskuje niuanse. Prostym językiem pisze o szczegółach każdego miejsca, które jest warte wspomnienia.
Teksty ukazywały się już wcześniej w różnych czasopismach.

poniedziałek, 24 lipca 2017

"Wilk stepowy" Hermann Hesse

Ocena: 5+/6
Rok pierwszego wydania: 1927


Wilk stepowy - nędzny pustelnik pośrodku świata, którego celów nie podziela, którego radości są mu obce. Nie może zrozumieć ani dzielić przyjemności, o które starają się i dobijają tysiące ludzi. Natomiast tego, co dla niego jest radością, świat szuka w poezji, a w życiu uważa za obłęd. Jeśli świat i masowe rozrywki mają rację, jeśli rację mają zamerykanizowani ludzie, zadowoleni z byle czego, to wilk stepowy nie ma racji, jest szaleńcem, jest naprawdę zabłąkanym zwierzęciem w obcym, niezrozumiałym świecie, zwierzęciem, które nie może znaleźć swojego legowiska, pożywienia i chęci do życia.
Harry, główny bohater, jest pewien, że jego dusza ma dwoisty charakter. Raz jest człowiekiem, pełnym wyższych celów, wartości i ideałów. Kiedy indziej górę bierze wilk stepowy i jego prymitywne żądze oraz wielka, wszechogarniająca samotność. "Nie nauczył się jednak zadowolenia z samego siebie i ze swego życia (...) pochodziło to prawdopodobnie stąd, że w głębi serca zawsze wiedział (...) iż właściwie nie jest człowiekiem, lecz wilkiem ze stepu".
Gdy przypadkowo spotkany, dziwny człowiek wręcza mu "Traktat o Wilku Stepowym", Harry w opisach odnajduje siebie. Jednak odkrywa jeszcze inną prawdę: psychika człowieka nie jest jedynie dwoista, lecz składa się z tysięcy różnych odcieni.
Bardzo trudno opisać tę książkę. Jest wielopłaszczyznowa, porusza egzystencjalne struny, zadaje ponadczasowe pytania. Każdy czytelnik odnajdzie w niej coś innego, odnajdzie siebie.Każdy odczyta ją inaczej, przez pryzmat własnej osobowości, czasu i miejsca w którym żyje.
Choć Hesse napisał "Wilka" prawie 100 lat temu, jego spostrzeżenia są niesamowicie aktualne również dziś. Co więcej, kilka razy miałam wrażenie, jakby przepowiadał przyszłość, upadek pewnych wartości, gloryfikowanie miałkości...Podobno powieść zawiera sporo elementów autobiograficznych, a Harry jest alter ego autora.
Można by pokusić się o opinię, że to powieść o samotności i depresji ("Samotność jest niezależnością, życzyłem jej sobie i zdobyłem po długich latach. Jest zimna, o tak, ale jest też cicha, cudownie cicha i wielka, jak zimne, ciche przestworza, po których wirują gwiazdy"). Jednak jest to raczej utwór o uzdrowieniu, odnalezieniu radości, przyjemności w rzeczach  zwykłych, codziennych, prozaicznych...
Piękny język i styl czynią lekturę wręcz ucztą czytelniczą. Jest wspaniałym wyjątkiem w zalewającej nas papce wydawniczej.
Niezaprzeczalnie "Wilk stepowy" zasługuje na miano arcydzieła, klasyki gatunku.

poniedziałek, 17 lipca 2017

"Sekretne życie drzew" Peter Wohlleben

Ocena: 5/6
Rok pierwszego wydania: 2015



Jak wygląda drzewo-każdy wie. O jego wewnętrznej budowie oraz procesach życiowych uczą w szkole ne lekcji biologii. Czy zatem taka zwyczajna roślina może mieć przed nami jakieś tajemnice? Peter Wohlleben twierdzi, że tak!
Ten niemiecki leśnik z ponad dwudziestoletnim stażem porzucił posadę urzędnika, by w praktyce badać życie lasu, opiekować się nim oraz dzielić swą wiedzą z zainteresowanymi.
Gdy czytam "Sekretne życie drzew" mam wrażenie, jakbym przenosiła się do baśniowego świata zamieszkanego przez niesamowite stworzenia. Okazuje się, że drzewa przyjaźnią się ze sobą, konkurują, współpracują, dbają o potomstwo....
W jaki sposób substancje odżywcze czy woda są w stanie wędrować co góry, przecząc prawom fizyki? Czy lasy rzeczywiście zapobiegają efektowi cieplarnianemu? Oprócz odpowiedzi na te i wiele innych pytań w książce można znaleźć mnóstwo ciekawostek, także na temat organizmów żyjących w symbiozie z drzewami.
Autor porównuje też drzewa d ludzi, np. odzwierciedlenia kory szukając w skórze czy twierdząc, że korzenie są swego rodzaju mózgiem rośliny, która potrafi zapamiętywać różne fakty! Udowadnia też, że drzewa się pocą;)
Można by mnożyć takie ciekawostki, gdyż książka w nie obfituje. Zawiera również sporo naukowych informacji. Warto więc do niej zaglądać wielokrotnie, by wędrując po lesie, spojrzeć w nowy sposób na ten tajemniczy ekosystem.
Dla mnie książka nabiera wręcz symbolicznego znaczenia w dobie walki o Puszczę...
Napisana jest na tyle łatwym językiem, że spokojnie może stanowić lekturę dla starszego dziecka, interesującego się przyrodą. Dodatkowym atutem jest naprawdę ładne wydanie, twarda okładka, tłoczony tytuł, gruby, dobrej jakości papier. To wszystko sprawia, że lektura jest bardzo przyjemna, letnia i wakacyjna:)