Autor: Alan Glynn
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 288
Ocena: 3 /6
Źródło:szafa z książkami
Thriller.Opis z okładki:
"Genialny lek, dzięki któremu każdy może stać się... genialny? A gdyby istniał naprawdę?
Stymuluje inteligencję, wyzwala energię, wspomaga pamięć, pozwala
błyskawicznie przetwarzać informacje - tak szybko, że można dostrzec
prawidłowości na rynku papierów wartościowych. Eddie Spinola, copywriter
i niespełniony pisarz, zaczyna zażywać nowy, niewprowadzony jeszcze na
rynku lek. Efekty są fantastyczne: w jedną noc Eddie pisze książkę, w
jeden dzień przyswaja obcy język, a potem zaczyna grać na giełdzie i
zarabiać pieniądze o jakich mu się nie śniło. Do chwili gdy pojawiają
się skutki uboczne..."
Książka jak tysiące innych. Szybko nudzi. Akcja jest zbyt rozwleczona. Nie nurtuje: i co dalej? bo schemat typowy dla tego gatunku.
wtorek, 20 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
43. "Opowieści fantastyczne"
Autor: H. G. Wells
Ilość stron: II tomy
Ocena: 4/6
Źródło: szafa z książkami
Książka została napisana pod koniec XIX wieku, więc należy niewątpliwie do klasyki gatunku.
Na mojej półce przeleżała mnóstwo lat. Nie jestem miłośniczką s-f, dlatego te dwa cienkie tomy obchodziłam zawsze szerokim łukiem, aż do momentu, kiedy poczułam impuls i jednak zdmuchnęłam z nich kurz;)
Opowiadania czyta się przyjemnie. Aczkolwiek wiele z opisanych w nich wynalazków czy zjawisk, będących s-f ponad 100 lat temu, dziś są już codziennością.
Ilość stron: II tomy
Ocena: 4/6
Źródło: szafa z książkami
Książka została napisana pod koniec XIX wieku, więc należy niewątpliwie do klasyki gatunku.
Na mojej półce przeleżała mnóstwo lat. Nie jestem miłośniczką s-f, dlatego te dwa cienkie tomy obchodziłam zawsze szerokim łukiem, aż do momentu, kiedy poczułam impuls i jednak zdmuchnęłam z nich kurz;)
Opowiadania czyta się przyjemnie. Aczkolwiek wiele z opisanych w nich wynalazków czy zjawisk, będących s-f ponad 100 lat temu, dziś są już codziennością.
poniedziałek, 12 listopada 2012
Zbieram...czyli listopadowy stosik.
Oj, znów się we mnie odezwał chomik...Znoszę książki skąd się da, gromadzę, jak wiewiórka zapasy na zimę. Tylko czas nie chce się rozciągnąć! Moim marzeniem jest czytać jedną książkę dziennie...Nierealne...A tyle kuszących pozycji!
Co ostatnio przytargałam?
"Pan Ibrahim i kwiaty koranu" to prezent od biblionetkowej Alvy - dziękuję raz jeszcze!
"Biblioteka cieni" z kolejkowa.
"Córka dyrektora cyrku" z biblioteki
"Hańba", "Fausta", "Lilka" i "Alibi na szczęście" przywiezione od mamy.
Ciekawe, ile czasu zabierze mi uporanie się z TAKIM stosikiem;)
Co ostatnio przytargałam?
"Pan Ibrahim i kwiaty koranu" to prezent od biblionetkowej Alvy - dziękuję raz jeszcze!
"Biblioteka cieni" z kolejkowa.
"Córka dyrektora cyrku" z biblioteki
"Hańba", "Fausta", "Lilka" i "Alibi na szczęście" przywiezione od mamy.
Ciekawe, ile czasu zabierze mi uporanie się z TAKIM stosikiem;)
czwartek, 8 listopada 2012
42. "Smutek"
Autor: C.S. Lewis
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 120
Ocena: 5/6
Źródło: pożyczona
Ta cienka książeczka przesycona jest emocjami. Autor napisał ją po śmierci żony, która przegrała walkę z rakiem. Bardzo szczera, bardzo intymna. Lewis przelewa na papier swój smutek, rozpacz, ale także rozważania na temat istnienia Boga i pytania do Stwórcy. Skupia się na swoich emocjach, ale wspomina też o relacjach z jej dziećmi, o ich reakcjach. Wraca pamięcią do chwil spędzonych z żoną.
Myślę, że odbiór książki będzie zupełnie inny w przypadku osób czytających ją ot tak, dla poznania, a inny, dużo głębszy przez tych, którzy właśnie przeżywają żałobę po stracie kogoś bliskiego.
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 120
Ocena: 5/6
Źródło: pożyczona
Ta cienka książeczka przesycona jest emocjami. Autor napisał ją po śmierci żony, która przegrała walkę z rakiem. Bardzo szczera, bardzo intymna. Lewis przelewa na papier swój smutek, rozpacz, ale także rozważania na temat istnienia Boga i pytania do Stwórcy. Skupia się na swoich emocjach, ale wspomina też o relacjach z jej dziećmi, o ich reakcjach. Wraca pamięcią do chwil spędzonych z żoną.
Myślę, że odbiór książki będzie zupełnie inny w przypadku osób czytających ją ot tak, dla poznania, a inny, dużo głębszy przez tych, którzy właśnie przeżywają żałobę po stracie kogoś bliskiego.
wtorek, 6 listopada 2012
41. "Myśli"
Autor: Seneka
Wydawnictwo: Verum
Ilość stron: 428
Ocena: 5+/6
Źródło: szafa z książkami
Zainspirowana lekturą bohaterów Jeżycjady, postanowiłam sięgnąć po klasykę. Borejkowie zaczytywali się "Myślami" Seneki, co mnie zaintrygowało. I całe szczęście! Bo jestem zauroczona! Myśli Filozofa, żyjącego ok. 5r.p.n.e.do 65 r n.e. są ponadczasowe! Nawiązanie do nich można znaleźć w religii chrześcijańskiej. Wiele razy Seneka powraca do tematu doświadczania człowieka przez Moce Niebieskie, do nieszczęścia w życiu dobrych ludzi, które ma umocnić ich siłę. Pochwala mierzenie się z przeciwnościami losu, krytykuje bierność i trwanie w bezruchu w poczuciu szczęścia.
"Myśli" na stałe zajmą miejsce na mojej półce z książkami. Na pewno często będę do nich zaglądała!
Wydawnictwo: Verum
Ilość stron: 428
Ocena: 5+/6
Źródło: szafa z książkami
Zainspirowana lekturą bohaterów Jeżycjady, postanowiłam sięgnąć po klasykę. Borejkowie zaczytywali się "Myślami" Seneki, co mnie zaintrygowało. I całe szczęście! Bo jestem zauroczona! Myśli Filozofa, żyjącego ok. 5r.p.n.e.do 65 r n.e. są ponadczasowe! Nawiązanie do nich można znaleźć w religii chrześcijańskiej. Wiele razy Seneka powraca do tematu doświadczania człowieka przez Moce Niebieskie, do nieszczęścia w życiu dobrych ludzi, które ma umocnić ich siłę. Pochwala mierzenie się z przeciwnościami losu, krytykuje bierność i trwanie w bezruchu w poczuciu szczęścia.
"Myśli" na stałe zajmą miejsce na mojej półce z książkami. Na pewno często będę do nich zaglądała!
poniedziałek, 5 listopada 2012
40. "Liryki"
Autor: Kazimierz Wierzyński
Wydawnictwo: Algo
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka
Napiszę krótko: piękne, mądre wiersze. Jednocześnie łatwe w odbiorze, nawet dla osoby tak mało znającej się na poezji, jak ja;)
Jeden z wierszy, który wyjątkowo pasuje do mojego listopadowego nastroju oraz ponurości za oknem:
I zadymionych ognisk w polu swąd,
Puste, bezludne, porzucone drogi,
Nie wiedzieć dokąd wiodące i skąd.
W powietrzu z krzykiem kołujące wrony,
Bolesny zachód. Coraz bliżej mgła.
Pusto, bezludnie. Żal niewyśledzony,
Nagle odczuty, ostry i bez dna.
Wydawnictwo: Algo
Ocena: 5/6
Źródło: biblioteka
Napiszę krótko: piękne, mądre wiersze. Jednocześnie łatwe w odbiorze, nawet dla osoby tak mało znającej się na poezji, jak ja;)
Jeden z wierszy, który wyjątkowo pasuje do mojego listopadowego nastroju oraz ponurości za oknem:
Pustka
Przegniłe liście, rozpacz lasów, głogiI zadymionych ognisk w polu swąd,
Puste, bezludne, porzucone drogi,
Nie wiedzieć dokąd wiodące i skąd.
W powietrzu z krzykiem kołujące wrony,
Bolesny zachód. Coraz bliżej mgła.
Pusto, bezludnie. Żal niewyśledzony,
Nagle odczuty, ostry i bez dna.
39. "McDusia"
Autor: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo: Akapit-Press
Ilość stron: 296
Ocena: 5+/6
Źródło: biblioteka
Za oknami ponury, deszczowy i ciemny listopad. A ja z wielką radością zajrzałam wraz z Gabrysią Borejko w okna mieszkania przy Roosvelta 5:) Po raz kolejny usiadłam w przytulnej, wielkiej kuchni państwa Borejków, wśród licznej rodziny i znajomych.
19 tom Jeżycjady jest wg mnie jednym z najlepszych. A na pewno najpoważniejszy. Dużo w nim o przemijaniu, o zmianach w życiu. Wyjątkowo często na scenie występują starsi bohaterowie.
Może dlatego tak mi się McDusia spodobała. W odróżnieniu od przyjemności zaczytywania się w historyjkach miłosnych poznańskiej młodzieży kilkanaście lat temu , teraz chętniej czytam o problemach dojrzałych kobiet. Z wielką przyjemnością przyglądałam się, jak na przestrzeni lat zmienili się bohaterowie (podobnie jak ja...), których poznałam jako nastolatków, sama nastolatką będąc...
Musiałam, musiałam po prostu znaleźć wreszcie w necie zdjęcie TEJ kamienicy na Roosvelta!
To TU mieszkają Borejkowie! Ciekawa jestem, czy realni mieszkańcy kamienicy są świadomi jej sławy;)
Wydawnictwo: Akapit-Press
Ilość stron: 296
Ocena: 5+/6
Źródło: biblioteka
Za oknami ponury, deszczowy i ciemny listopad. A ja z wielką radością zajrzałam wraz z Gabrysią Borejko w okna mieszkania przy Roosvelta 5:) Po raz kolejny usiadłam w przytulnej, wielkiej kuchni państwa Borejków, wśród licznej rodziny i znajomych.
19 tom Jeżycjady jest wg mnie jednym z najlepszych. A na pewno najpoważniejszy. Dużo w nim o przemijaniu, o zmianach w życiu. Wyjątkowo często na scenie występują starsi bohaterowie.
Może dlatego tak mi się McDusia spodobała. W odróżnieniu od przyjemności zaczytywania się w historyjkach miłosnych poznańskiej młodzieży kilkanaście lat temu , teraz chętniej czytam o problemach dojrzałych kobiet. Z wielką przyjemnością przyglądałam się, jak na przestrzeni lat zmienili się bohaterowie (podobnie jak ja...), których poznałam jako nastolatków, sama nastolatką będąc...
Musiałam, musiałam po prostu znaleźć wreszcie w necie zdjęcie TEJ kamienicy na Roosvelta!
To TU mieszkają Borejkowie! Ciekawa jestem, czy realni mieszkańcy kamienicy są świadomi jej sławy;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





