piątek, 29 maja 2026

"Telemach w dżinsach" Adam Bahdaj

 Rok pierwszego wydania: 1979

Ocena: 5/6



Piętnastoletni Maciek Łańko jest sierotą. Mieszka w internacie przy szkole zawodowej. Nie zna swojego ojca, który odszedł od żony i syna, gdy ten miał zaledwie trzy latka. Pewnego dnia Maciek przez przypadek widzi w telewizji ojca-przodownika pracy w budowanym kombinacie. Postanawia go odnaleźć, poznać, porozmawiać z nim. Ucieka z internatu i wyrusza w podróż. Niemiłe i zaskakujące zdarzenia pojawiają się już na początku, gdy poznany w pociągu mały Romeo oszukuje Maćka i zabiera mu bilet. 

Niestety, Maciek nie zastaje ojca w kombinacie. Nie poddaje się jednak. Potrzeba znalezienia opiekuna jest silniejsza niż wszystko inne...Niestety, w czasach, kiedy nie było jeszcze internetu ani komórek, sprawa nie była taka prosta...Chłopak ma być odesłany do internatu, jednak znów ucieka.  A potem jest już tylko coraz bardziej ciekawie, ale i momentami niebezpiecznie. 

Książkę czytałam po raz pierwszy w podstawówce. Powrót do niej nie zawiódł mnie. To chyba jedna z najlepszych powieści Bahdaja, jaką czytałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz